Piosenki i wiersze, których się uczymy

UTWORY, KTÓRE OMAWIAMY W GRUPIE 5 i 6-LATKÓW:
„Nasze polskie ABC”
Już w przedszkolu dzieci wiedzą,
co to Wisła, co to Bałtyk.
Że na Śląsku leży węgiel,
a znów góry to są Tatry.
Taki polski elementarz,
raz zobaczysz i pamiętasz.
Kiedy będę taki duży
jak na przykład są rodzice
z książek, z kina i z podróży
poznam kraju okolice.
Jak zakładka Wisły wstążka,
no a Polska jest jak książka.
Refren
Nasze polskie ABC, każde dziecko o nim wie.
Wchodzi w głowę, wchodzi w serce, jak literka po literce.
Coraz lepiej czytasz je, nasze polskie ABC.
Kiedy będę taki duży
jak na przykład są rodzice
z książek, z kina i z podróży
poznam kraju okolice.
Jak zakładka Wisły wstążka,
no a Polska jest jak książka.
„Kropki biedronki”
Ile kropek ma biedronka?
Dwie, a może trzy?
Trudno zliczyć, daję słowo.
Czy pomożesz mi?
Refren
Jedna, druga, trzecia, czwarta,
piąta, szósta kropka.
Jest i siódma, policz z nami,
gdy biedronkę spotkasz.
Ach! Te kropki, te kropeczki.
Kłopot wielki mam.
Bo te małe biedroneczki
chodzą tu i tam.
Refren
Jedna, druga...
D. Wawiłow „Strasznie ważna rzecz”
Mama, przestań zmiatać śmiecie!
Chcę powiedzieć coś w sekrecie
strasznie ważną rzecz:
były sobie dobre wróż...
jedna miała krótkie nóż...
druga miała dwie papuż...
trzecia miała miecz!
Mama, nie pisz, tylko słuchaj!
Zaraz powiem ci do ucha
strasznie ważną rzecz:
była sobie wielka much...
raz urwała się z łańcuch...
zjadła tacie pół kożuch...
i uciekła precz !
Mama, już się nie złość na mnie!
Słowo daję, ja nie kłamię,
będę bardzo grzecz...
Mama ja cię bardzo kocham!
Nie żartuję ani trochę!
Przecież jak się kogoś kocha,
to jest ważna rzecz!
„Na łące”
Łąka tylu ma mieszkańców;
zwierząt roślin kolorowych.
Tu motylek, a tam pszczółka,
tutaj kwiatek – o, różowy!
Z kopca wyszedł krecik mały
obok niego idzie mrówka.
Na rumianku w krasnej sukni
przycupnęła boża krówka.
Nad tą łąką kolorową
bal wydały dziś motyle.
Zapraszają wszystkie dzieci
więc zatańczę z nimi chwilę.

„Mazurek Dąbrowskiego”
Jeszcze Polska nie zginęła,
kiedy my żyjemy.
Co nam obca przemoc wzięła,
szablą odbierzemy.
Refren
Marsz, marsz, Dąbrowski,
z ziemi włoskiej do Polski!
Za Twoim przewodem
złączym się z narodem.
„Czarodziejskie kredki”
Rachu-ciachu kartka z bloku,
wyczaruję coś miłego –
piękny ogród, ciszę, spokój
dla tatusia kochanego.
Wyczaruję błękit nieba,
cztery koty na kolanach –
przecież wiem, że tyle trzeba,
by szczęśliwa była mama.
Refren
Hokus-pokus, ram, tam, tam,
czarodziejskie kredki mam.
Hokus-pokus, bum, cyk, cyk.
Wyczaruję wszystko w mig!
Mym rodzicom wyczaruję
las szumiący i jezioro,
każdy tego potrzebuje,
mnie z pewnością tam zabiorą.
Ciągle są tak zabiegani,
tyle mają spraw na głowach!
Może uda mi się dla nich
więcej czasu wyczarować.
Zbigniew Jerzyna „To jest Polska”
Kiedy nagle las zaszumi,
mowę sosny gdy zrozumiesz...
To jest Polska.
Gdy zobaczysz gdzieś topole
królujące ponad polem...
To jest Polska.
Ujrzysz biały krzyż wycięty,
hełm i pod nim piasek święty...
To jest Polska.



UTWORY, KTÓRE OMAWIAMY W GRUPIE 4/5-LATKÓW:
Piosenka „NIECH SIĘ SPEŁNIĄ MARZENIA”
W ciemną noc sylwestrową
nikt nie kładzie się spać.
Słychać dźwięki muzyki,
zegar odmierza czas.
Kiedy północ nadejdzie,
ognie rozświetlą mrok,
przywitamy z radością
Nowy Rok, Nowy Rok.
Refren
I popłyną życzenia
noworoczne życzenia.
Niech się spełnią nam wszystkim
te najskrytsze marzenia.
W ciemną noc sylwestrową
nikt nie kładzie się spać.
Tańczą misie i lale,
nie chcą na półce stać.
Kiedy północ nadejdzie,
ognie rozświetlą mrok
przywitają z radością
Nowy Rok, Nowy Rok.

Wiersz E. Sujeckiej „Karnawał”
Tak karnawał się zaczyna.
Każdy maskę w ręku trzyma
i wybiera się bal.
Będzie tańczyć wiele par.
Każdy inny strój przywdzieje,
będą wróżki, czarodzieje.
Zatańczymy wkoło tak,
że nam zawiruje świat.
Będzie wiele nowych tańców,
będzie wielu przebierańców.
W karnawale bawmy się
i weselmy całe dnie!

Wiersz D. Gellner Balonik
Idę sobie z balonikiem.
On na sznurku, ja chodnikiem.
Ja jem ciastko, a on nie je, tylko się do sznurka śmieje.
Skacze żaba z wielkim krzykiem:
– Będę tańczyć z balonikiem!
Smok się w smoczą głowę skrobie:
– Ja balonik wezmę sobie!
Mysz przebrała się w sukienkę:
– Chcę z balonem iść pod rękę!
Gdy balonik tego słuchał, jeszcze bardziej się nadmuchał, wrzasnął:
– Tego już za wiele! Przecież ja się nie podzielę! Mogę pęknąć, jeśli chcecie.
Lecz co wtedy mieć będziecie?

Piosenka „Pada śnieżek”
Pada śnieżek, pada śnieżek,
już ze śniegu mam kołnierzyk,
białe uszy i policzki,
i śniegowe rękawiczki.
Pada śnieżek, pada śnieżek,
już ze śniegu mam kołnierzyk
i guziki, i rękawy
oraz lewy but i prawy.
Refren
Pada śnieżek jak szalony
z lewej strony, z prawej strony,
raz za nami, raz przed nami,
zasypuje nas płatkami!
Pada śnieżek, pada śnieżek,
już ze śniegu mam kołnierzyk,
białe uszy i policzki,
i śniegowe rękawiczki.
Pada śnieżek, pada śnieżek
na szalika żółty brzeżek
i na czapkę moją pada,
bardzo mi to odpowiada!
Refren
Pada śnieżek... jw.
A jak padać nie przestanie,
zobaczycie, co się stanie
będzie kino nie z tej ziemi!
Nos w marchewkę mi się zmieni

Piosenka ,, Dzień Babci, Dzień Dziadka”
I. Dzień Babci, Dzień Dziadka to dopiero gratka,
Wnuki pięknie są ubrane, mają buzie roześmiane.
Ref: Niech nam żyje Dziadek, Babcia
Niech im zdrowie służy,
Niechaj uśmiech mają zawsze aż po same uszy.
II. U Babci, u Dziadka troski dziś znikają
Dziś przyjmują małych gości, którzy życzą im radości.
Ref: Niech nam żyje Dziadek, Babcia
Niech im zdrowie służy,
Niechaj uśmiech mają zawsze aż po same uszy.

Wiersz M. Czyżowskiej Wesoły tydzień
W dzień słoneczny
Leśną drogą
Na wycieczkę rowerową
Jadą wszystkie dni tygodnia.
Poniedziałek jest zaspany,
Wtorek już poukładany.
Środa bardzo ożywiona.
Czwartek cały uśmiechnięty,
Za nim piątek jest następny.
I sobota zachwycona.
Zaś niedziela – karuzela –
Wszystkie dzieci rozwesela.

Piosenka „Całusy dla babci i dziadka”
Za oknami zima hula,
ale babcia nas przytula,
gdy nadchodzą chłodne noce,
sercem grzeje nas jak kocem.
Dziadek zawsze czas ma dla nas,
bierze wnuki na kolana
czasem ciebie, czasem mnie.
Jak to miło wiedzieć, że...
Refren
Wiosną, latem ni jesienią
babcia z dziadkiem się nie zmienią.
Śnieg za oknem ciągle sypie,
za pół roku przyjdzie lipiec,
ale u nas wciąż jest lato –
babciu, dziadku, dzięki za to!
Z wami zawsze jest słonecznie,
ciepło, miło i bezpiecznie,
więc całusy dziś wam śle
każdy wnuczek, bo już wie...

Wiersz B. Formy Ko¬cham babcię i dziadka
Kocham mocno babcię, dziadka –
to nie żarty, moi mili,
dzisiaj im życzenia składam,
by sto latek jeszcze żyli.
Kiedy smutek mnie ogarnia
i wszystkiego mam już dosyć,
dziadek mocno mnie przytuli,
o to go nie trzeba prosić.
Gdy pomyślę o łakociach,
babcia zaraz coś upiecze.
Muszę przyznać, te wypieki
najwspanialsze są na świecie.
Babcia z dziadkiem w wolnych chwilach
przekazują wciąż wytrwale
swym kochanym wnukom, wnuczkom
rad życiowych całą gamę.

Wiersz E. Stadtmüller Bajka
Bajka jest dobra
na wszystko,
na nudę i niepogodę.
Nie możesz wyjść
na podwórko?
Wyrusz po żywą wodę!
Weź buty siedmiomilowe,
poznaj magiczne słowa,
pokonaj złego smoka,
pozwól się... oczarować.


UTWORY, KTÓRE OMAWIAMY W GRUPIE 3-LATKÓW:
PIOSENKA

NIE PŁACZ, JEZU
1. Malusieńki Jezus
w twardym żłóbku spał,
głodny i zmarznięty
przez sen cicho łkał.
Ref: Nie płacz, Jezu,
my ci zaśpiewamy,
nie płacz, Jezu,
pięknie Ci zagramy./x2
2. Jezus się obudził
bo usłyszał śpiew,
gdy zobaczył dzieci
to uśmiechnął się.

LIST DO ŚW.MIKOŁAJA
1. Przyszedł grudzień, a z nim święta,
wszyscy marzą o prezentach.
Więc usiadły pod choinką
i rysują listy kredką.
Ref: Święty Mikołaju,
przyjedź do nas w święta.
Tylko, nie zapomnij
dla nas o prezentach./x2
2. Jaś rysuje klocki lego,
a Marysia coś innego.
Listy włożą do koperty,
adresatem jest nasz święty.

UTWORY,KTÓRE OMAWIAMY W GRUPIE 4 I 5-LATKÓW W GRUDNIU:
„Wesoła rodzinka”
Mam talentu odrobinkę,
namaluję więc rodzinkę –
wymyśloną, zwariowaną,
niezbyt dobrze wychowaną.
Ref. Wesoła rodzinka,
tu kuzyn, tam kuzynka,
dziadek, babcia, mama, tata,
siostra, która szczypie brata!
Wszyscy kłócą się i wrzeszczą,
ledwie się na kartce mieszczą,
krzyczą, piszczą wniebogłosy,
wystawiają z kartki nosy!
Ref. Wesoła rodzinka...
Rozpychali się i pchali,
w końcu z kartki pospadali,
wzięli pędzle, farby wzięli,
poszli sobie i zniknęli!
Ref. Zniknęła rodzinka,
i kuzyn, i kuzynka,
dziadek, babcia, mama, tata,
siostra, która szczypie brata! „Rodzina” I. Salach
Niedaleko od Krakowa
jest rodzina wyjątkowa.
Babcia Sabcia
Dziadek Edek
Mamcia Dańcia
Tatko Władko
z dzieci wesołą gromadką.
Oto one:
mały Tomek buduje z klocków domek,
Ewa ciągle piosenki śpiewa,
Darek naprawia zegarek,
Krysia usypia burego misia,
a mała Ania
rysuje klasy do skakania.
Cała ta rodzina wyjątkowa
mieszka w pobliżu Krakowa.
„Do stajenki”
Do stajenki, do stajenki,
gdzie leży maleńki.
Do stajenki, do stajenki,
gdzie maleńki Jezus.x2

Ref.
Kózki, owieczki, dzwonki, dzwoneczki
chwalą z aniołami Pana nad panami,
chwalą z aniołami Pana nad panami,

Do Betlejem, do Betlejem,
gdzie niebo jaśnieje.
Do Betlejem, do Betlejem,
gdzie maleńki Jezus.x2

Ref.
Kózki, owieczki,... „Maleńki Jezusek”
W stajni się urodził maleńki Jezusek,
mamusia chusteczką swoją go okryła.
Nie miała dla niego łóżeczka, pieluszek,
więc w żłóbku na sianie synka położyła.
Refren: Luli, luli dla dzieciny
zanuciła mama.
Dziś się do niej przyłączymy,
niech nie śpiewa sama.
W stajni się urodził chłopczyk malusieńki,
obdarzył miłością wszystkich w świecie ludzi.
Cichutko śpiewamy dla niego piosenki,
by w ramionach mamy dzidziuś się nie zbudził.
Refren: Luli…
„Prezenty” A. Frączek
Grudzień śniegiem z nieba prószy,
bałwankowi marzną uszy,
rzeka leni się, zmarznięta…
Jeszcze dzień i przyjdą święta!
Wystroimy drzewko w bombki,
śmieszne ludki z cienkiej słomki
i pachnące miodem ciastka.
A gdy błyśnie pierwsza gwiazdka,
podaruję moim bliskim
– mamie, tacie, babci… wszystkim! –
cały stos spełnionych marzeń.
Tacie dam piaszczystą plażę,
a na falach łódź żaglową
– szybką, zwinną, kolorową.
Mama lubi grzybobranie,
podaruję więc mej mamie
najpiękniejszy las jesienny
– złoty, ciepły, trochę senny –
a w tym lesie szyszki, wrzosy
i podgrzybków pełen koszyk.
Babci dam w prezencie wiosnę
– dni pogodne i radosne,
a w ogródku fiołki wielkie
i kwitnącą mirabelkę.
Skąd to wezmę? Wyczaruję.
Lub po prostu namaluję. „Srebrzysty pojazd”
Nam nie straszny śnieg i mróz,
śnieg i mróz, śnieg i mróz.
Jedzie po nas wielki wóz
on nas będzie wiózł!
Ref.
Pojazdem srebrzystym pędzimy, pędzimy. Na wieczerzę wszyscy
na pewno zdążymy!
Takim wozem pełnym gwiazd,
pełnym gwiazd, pełnym gwiazd,
anioł dziś odwiezie nas.
Czas do domu, czas!
Ref.
Pojazdem srebrzystym…
„Wieczór wigilijny” T.Kubiak
Biały obrus lśni na stole,
pod obrusem siano.
płoną świeczki na choince,
co tu przyszła rano.
Na talerzach kluski z makiem,
karp jak księżyc srebrny.
Zasiadają wokół stołu
dziadek z babcią, krewni.
Już się z sobą podzielili
opłatkiem rodzice.
Już złożyli wszyscy wszystkim
moc serdecznych życzeń.
Kiedy mama się dzieliła
ze mną tym opłatkiem.
Miała w oczach łzy, widziałem,
otarła ukradkiem.
Nie wiem, co też mama
chciała szepnąć mi do ucha:
bym na drzewach nie darł spodni,
pani w szkole słuchał...
Niedojrzałych jabłek nie jadł,
butów tak nie brudził...
Nagle słyszę, mama szepcze:
Bądź dobry dla ludzi. „Zegary” I.Salach
Co to? Słyszysz? Tik, tik, tik!
Kto tam szepce? Cyk, cyk, cyk!
Duży zegar i zegarek
wyśpiewują rytm.
Pik, pik, pik – już płyną tony,
tik, tik, tiku – jak szalone.
Bim, bam, bom, bim bam bom
– w przedpokoju śpiewa dzwon.
Nawet taty zegar nowy
bi, bi, bip – elektronowy.
Swoje rytmy wystukuje,
tik-tak, tik-tak – podśpiewuje.
Tu kuranty, tam cykanie
słychać też – kuku kukanie.
Taki hałas co godzinę
w nocy i we dnie,
lecz największy bywa rano,
kiedy budzi mnie
drrr…
„Zegary”
U zegarmistrza gra muzyka, dzieci chodzą w małych kółeczkach
aż się zasłuchał cały dom, spokojnym krokiem,
bo sto zegarów na raz tyka,
a jeden bije: bim, bam, bom! zatrzymują się w miejscu, puszczają ręce i na
słowa: bim, bam, bom – klaszczą rytmicznie
w dłonie,
Refren
Cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk! 6 razy klepią naprzemiennie,
rytmicznie dłońmi o uda,
Bim, bam ,bom! 3 razy rytmicznie klaszczą w dłonie
Podczas przygrywki dzieci łączą się po 2
pary i tworzą 4-osobowe kółka.

PIOSENKI, KTÓRE UCZYMY SIĘ W GRUPIE 5 I 6-LATKÓW W LISTOPADZIE:

Wiersz Muzyka w kuchni D. Gellnerowej
W kuchni
jest kuchenna muzyka
ze śpiewem solowym
czajnika.
Woda
w rurach szumi,
gaz
syczy jak umie,
dzwonią łyżki i noże,
każdy się stara
jak może.
Każda kropla
z kranu spadająca –
to jest nuta
śpiewająca.
Garnki brzęczą,
a rondle dzwonią
kuchennych dźwięków
kakofonią.
A na tle
tej kuchennej muzyki –
od czasu do czasu,
śpiewają czajniki
(oczywiście nie wszystkie,
tylko te z gwizdkiem).
I wtedy każda kucharka
myśli,
że ma w kuchni kanarka.
Wiersz Podróże I. Salach
Razem z panią zwiedzaliśmy
kraje egzotyczne,
widzieliśmy tam rośliny
i zwierzęta fantastyczne.
Pierwszy etap tej podróży
– słoneczna Afryka.
Tutaj żyje lew, żyrafa,
pawian, co koziołki fika.
Słonie możesz też zobaczyć
i hipopotamy.
Gdy krokodyl się pojawi,
to zmykaj do mamy.
Czas na Indie tajemnicze.
Ileż tutaj zwierząt żyje:
tygrys, pyton, aligator,
nawet koralowe żmije.
Zaś w Australii na nas czeka
dingo, kangur i papuga,
struś, koala, nawet rekin,
co do dzieci oczkiem mruga.
Tak, on mruga do nas okiem
z kartki kolorowej.
Te podróże odbyliśmy
dzięki książce naszej nowej.
Deszczowa piosenka
Cały świat dziś zapłakany,
ciągle pada deszcz.
Weź parasol, podaj rękę,
zanuć deszczową piosenkę:
kap, kap, kap, kap, kap.
Ref. Kapu-kap. Kapu-kap.
Deszczowa piosenka.
Moknie pies, bury kot
i mamy sukienka.
Na podwórku wietrzyk dmucha,
ciągle pada deszcz.
Weź parasol i posłuchaj,
wiatr ci szepcze coś do ucha:
szu, szu, szu, szu, szu.
Ref. Kapu-kap...
Wiersz D. Gellner Wieczór an¬drzejkowy
Świeca marszczy złoty nos. Z każdej strony kapie wosk.
Cienie tłoczą się co krok, już w pokoju straszny tłok!
Cienie tu i cienie tam – pewnie przyszły wróżyć nam.
Już się pchają na firanki cienie – czarne wycinanki.
Już rozsiadły się na ścianach: czarny zamek, czarna brama.
I już skrzypią na tapecie czarne koła przy karecie.
Czarny paź przed bramą staje, czarną róże nam podaje.
Kto ją weźmie? Ja czy ty? Komu z nas się spełnią sny?
Piosenka U lekarza
1. Dziś rano wstałem bardzo skruszony,
bolała głowa, ręce i nogi.
Mama zawiozła mnie do lekarza,
on wziął stetoskop i zaczął badać.
Ref.
Panie doktorze, niech pan pomoże,
gardło czerwone, kichać się chce.
Kaszel wciąż dręczy, wirusy krążą,
bakterie atakują mnie. (A psik!)
2. Pan doktor pyta, czy w gardle sucho,
pyta i bada, bada i słucha.
Termometr daje, receptę pisze,
do łóżka pewnie zaraz mnie wyśle.
Ref.
Panie doktorze...
E.M. Minczakiewicz Kącik lalek
Łóżko,
Kołdra,
Poduszeczka,
Pod kołderką śpi laleczka.
Szafa,
Krzesło
I stoliczek,
To laleczki pokoiczek.
Szczotka,
Ścierka
I śmietniczka,
Do sprzątania pokoiczka.
Wiersz I. Suchorzewskiej Słota
Pada gęsty
Kapuśniaczek,
Szare niebo
Ciągle płacze,
Siąpi nudno,
Mży…
Kapu kapu,
Kapią z nieba,
Kapią z rynny,
Kąpią z drzewa
Kropelki
Jak łzy…
Mokną dróżki,
Mokną krzaki,
Mokną pieski,
Mokną ptaki,
Szary kot
I my…
Chlapu, chlapu,
Błoto chlapie,
Po kałużach
Jesień człapie,
Otulona
W mgły…
Piosenka Kocie bajki z ogonami
Pani Noc bajki zna,
każda bajka ogon ma.
Poruszyły się zasłonki,
złapmy bajki za ogonki!
Ref. Kocie bajki z ogonami
biegną przez uśpiony kraj.
Sny witają uśmiechami,
kocie bajki baju-baj.
Księżyc też ogon ma,
więc bajeczki kocie zna.
Zamrugały już gwiazdeczki,
obudziły się bajeczki!
Ref. Kocie bajki z ogonami...

Piosenka Zagadka woskowa
Z wody nam się wyłoniła zagadka woskowa.
Powiedz, powiedz wróżko miła, kto się tutaj schował?
Ref. Czy to gąska, czy to kurka? Czy też chmurka znad podwórka?
Hulajnoga, kot czy pies? Powiedz, co to jest?!
Tu skrzydełko, tam ogonek śmieszny jak sprężynka.
Czy to dzięcioł, czy skowronek, czy tłuściutka świnka?
Refren Czy to gąska...
Pomóż wróżko andrzejkowa, bo to rzecz niełatwa, stwierdzić,
kto się dzisiaj schował w woskowych zagadkach.
Ref. Czy to gąska...
Wiersz Chory kotek W. Grodzieńskiej
Wyszedł kotek na deszczyk,
dostał kaszlu i dreszczy.
Boli głowa i oczy,
nogi w błocie przemoczył.
Kładzie mama koteczka
do ciepłego łóżeczka.
Bierze syna za rączkę:
– Oj, masz, kotku, gorączkę.
Przyszedł tatuś wieczorem
z siwym panem doktorem.
– Ratuj panie doktorze,
bo synkowi wciąż gorzej!
Doktor kotka opukał,
okularów poszukał
i powiada: – Dam ziółka,
będzie zdrowy jak pszczółka.
Dam i proszki na dreszcze,
niech przeleży dzień jeszcze,
ale lepsze niż proszki
są na deszczyk kaloszki.



PIOSENKI, KTÓRE UCZYMY SIĘ W GRUPIE 5 I 6-LATKÓW:
"Jesienny pociąg"
Stoi pociąg na peronie
Żółte liście ma w wagonie,
I kasztany i żołędzie-
Dokąd z nimi jechać będzie?

Ref:
Przed siebie , przed siebie wprost!
Przez mokry, deszczowy most!
Przed siebie , przed siebie w dla!
Na pierwszy jesienny bal!

Rusza pociąg sapiąc głośno.
Już w przedziałach grzyby rosną
A na półkach wśród bagaży
Leży sobie bukiet jarzyn.
Rusza pociąg sapiąc głośno!

Pędzi pociąg , lasem, pole,
Pod ogromnym parasolem
Wiezie rynny i kalosze,
I owoców pełne kosze.
Pędzi pociąg lasem, polem.

"Kolorowa jesień krasnala"
Już nadeszła jesień , wiatr listkami pląsa
Małą wiewióreczka skacze po gałązkach
Zbiera kolorowe liście i żołędzie
Nim nadejdą chłody, pełna dziupla będzie.

Ref:
Jesień, złota jesień w słoneczku się mieni
Kolorami żółci, brązu i czerwieni.
Jesień, złota jesień w słoneczku migoce,
Już chłodniejsze ranki i chłodniejsze noce.

Już nadeszła jesień, słonko krócej świeci.
Klucz białych bocianów na południe leci.
Chomik zbiera ziarna, borsuk jarzębinę.
Będą mieć zapasy na calutką zimę.
''
,,Taniec sprzątaniec"
W naszym przedszkolu dziś zamieszanie
Krzyczą dzieciaki: Precz z bałaganem
Czy to zabawa , czy jakiś taniec? Tak to jest taniec. Taniec sprzątaniec
Ref:
Hop, do góry na półeczkach szuru-buru pod szafkami
Każdy sprząta nie marudzi. Tańczą dzieci z miotełkami.
Szastu- prastu w lewo w prawo, Jeszcze zajrzyj w tamten kątek.
Teraz wszystko poukładaj, zaraz będzie tu porządek.

Myj ręce-zęby to dobra rada.
Co dzień być czystym , zawsze wypada.
I o porządku nie zapominaj.
Zatańcz z miotełką, ciało wyginaj!

Idzie kot
Ref:
Idzie kot , raz i dwa,
Brylantowe oczy ma.
Idzie kot raz , dwa, trzy-
Skrada się przez nasze sny.

Stąpa cicho bez hałasu
Cały miękki jak z atłasu
Od ogona aż do uszu,
Miękki tak , jak pluszak z pluszu.


Włożył kapcie z aksamitu
Będzie chodził w nich do świtu
A o świcie wśród poduszek
W ciepły zmieni się kłębuszek.



Grupa V:
Piosenka „Krasnal Raduś”
Kto lubi słońce gonić po łące
z sową w zielone gra.
I kto czasami nosek farbami
pomalowany ma.
Ref.
To krasnal Raduś!
Wesoły stworek!
Przyjaciół wielu ma.

W lesie, w przedszkolu,
na łące, w polu
każdy go dobrze zna.

Kto zbiera liście i oczywiście
śmieje się cały czas.
I kto z wiewiórką na bal pod chmurką
zaprasza cały las.
Ref.
To krasnal Raduś!
Kto nas pociesza, jeża rozśmiesza,
bo żartów wiele zna.
I u bałwana zimą od rana
na soplach pięknie gra.
Ref.
To krasnal Raduś!...


A. Frączek Mój przyjaciel
Mój przyjaciel, daję słowo,
jest osobą wyjątkową!
Umie robić zamki z piasku,
po podwórku biega w kasku
i dla wszystkich się naraża
jak policjant albo strażak.
Czasem bywa też piratem,
co na statku ma armatę;
raz rycerską nosi zbroję,
innym razem jest kowbojem.
Kiedy się spotkamy w parku,
to podzieli się koparką
i pożyczy mi łopatkę
lub wiaderko w żółtą kratkę.
Bardzo lubi mleczne krówki
i czerwone ciężarówki,
piłkę nożną kopie w błocie,
z kotem ściga się po płocie...
A w kieszonce od spódniczki
trzyma procę i kamyczki.
Mój przyjaciel, daję słowo,
jest dziewczynką wyjątkową!


Piosenka „Znaki zakazu, znaki nakazu”
Kodeks drogowy przyniósł mi tata.
Tyle w nim znaków, że koniec świata!
Tu znak drogowy, tam znak drogowy –
chyba dostanę zawrotu głowy!
Ref.
Znaki zakazu,
znaki nakazu,
trudno je poznać
wszystkie od razu.
Tu się zatrzymaj,
tam w prawo skręć,
tutaj nie wjeżdżaj
chociaż masz chęć!
Uczę się znaków, mam dobre chęci,
wciąż po pokoju ktoś mi się kręci.
Mama z kolacją, z wizytą tata
i z pretensjami kotka łaciata!
Ref.
Znaki zakazu...
Wszyscy bez przerwy kręcą mi głowę,
wciąż mi się mylą znaki drogowe,
kotka łaciata leży i mruczy –
może się za mnie znaków nauczy?!
Ref.
La, la, la, la...
Znaki zakazu,
znaki nakazu,
poznam je wszystkie,
lecz nie od razu.

"Maszerują dzieci drogą"
Maszerują dzieci drogą, raz, dwa, trzy!
Prawą nogą, lewą nogą, raz, dwa, trzy!
A nad drogą słonko świeci
i uśmiecha się do dzieci,
raz, dwa, raz, dwa, trzy!
Maszerują dzieci drogą, raz, dwa, trzy!
prawą nogą, lewą nogą, raz, dwa, trzy!
Naprzód, zuchy, naprzód śmiało,
będzie przygód tu niemało,
raz, dwa, raz, dwa, trzy!


I. Salach "Kolega"
Do przedszkola przyszedł Zdziś
chłopca mina – smutna dziś.
Nie ma taty, nie ma mamy,
przedszkolacy siedzą sami.
Lecz gromadka już się zbiera
pocieszają Zdzisia teraz.
Pokazują całą salę,
nie zapłacze Zdzisio wcale.
A zabawki już czekają
do zabawy zapraszają.
Kolorowe klocki mamy,
po zabawie – posprzątamy.
Ania dzisiaj dyżuruje,
więc porządku przypilnuje.
A gdy przyjdą nasze mamy,
to Zdziś wyjdzie roześmiany.

GRUPA III
Piosenka przedszkolaka
1. Podaj mi mamusiu rękę
do przedszkola czas już czas.
Chcesz zaśpiewam Ci piosenkę,
którą umie każdy z nas.
Ref: Śpiewa ptak
la, la, la,
to wesoły znak!
My dla mamy zaśpiewamy
la,la,la - o tak!
2. Płot i brama, dwie topole
drogę tę na pamięć znam!
Popatrz mamo, już przedszkole
pozwól dalej pójdę sam.
Ref: Śpiewa ptak ...

Zabawa z Jeżykiem
Krętą dróżką poprzez pola.
– tupu, tupu, tupu tap!
idzie jeżyk do przedszkola.
– tupu, tupu, tupu tap!

Refren
Chodź, jeżyku! Chodź tu do nas,
zatańcz z nami w kole.

Wszystkie dzieci lubią jeże
i swoje przedszkole!
Zostań naszym przyjacielem
– tupu, tupu, tupu tap!
mamy tu zabawek wiele
– tupu, tupu, tupu tap!








Jeżyk Tuptuś
Jeżyk Tuptuś mieszka z nami,
głośno tupie bucikami.
Tup, tup, tup!
La, la, la.
Piękne buty jeżyk ma.
Do zabawy weź jeżyka,
gdy wesoło gra muzyka.
Tup, tup, tup!
La, la, la.
Jeż wesołą minkę ma.
Tuptuś dziś się bawi z nami,
więc zatupmy bucikami.
Tup, tup, tup!
La, la, la.
Jeżyk zabaw wiele zna.


Trzy sygnały
Mamo, tato, mówię wam,
trzy sygnały dobrze znam.
Refren
Czerwony sygnał stoję,
przechodzę na zielonym.
Żółty zaś ostrzega mnie,
że światło zmieni się.

Babciu, dziadku, mówię wam,
białe pasy dobrze znam.
Refren
Zebrę przypominają,
na jezdnię zapraszają.
Więc po pasach dobrze wiem,
bezpiecznie chodzi się.

Przedszkolowo.pl logo